Bogoria
Wpisany przez Krzysztof Żołądek
środa, 29 stycznia 2014 08:54
„Krzysztof Bogoria z Podłęza Podłęski, dziedzic Zimnowody, Małej Wsi i Wysokich Mostków dn. 22 maja 1616 r. danym przywilejem z wiedzą króla Zygmunta III zakłada miasto, któremu od herbu swego nadaje nazwę Bogorja. Król Zygmunt przywilejem swym dn. 15 grudnia 1619 r. danym w Warszawie ustanawia w tem mieście trzy jarmarki, zaś Władysław IV dn. 19 lipca 1645 r. wydaje w Krakowie przywilej na 5 jarmarków w Bogoryi” – pisał ks. Jan Wiśniewski o początkach miejscowości położonej w powiecie staszowskim.
Jarmarki miały w dawnej Polsce kluczowe znaczenie dla rozwoju miast i miasteczek. Miasto oczywiście nie powstało od razu, rodziło się lat kilkadziesiąt stopniowo wzbogacając o nowe instytucje i placówki. Mieszkańcy otrzymali od właściciela place pod budowę domów, a także grunty do uprawy - podkreślono w rysie historycznym Bogorii na portalu internetowym gminy. Dziedzic nadał mieszczanom prawo robienia piwa, miodu, gorzałki, wyszynkowania wina i rozmaitych trunków. Największy rozkwit miasta przypadł na przełom XVII i XVIII stulecia.
Wspomniany Krzysztof Podłęski wystawił tu w roku 1620 kryty gontem drewniany kościół p.w. Trójcy Świętej wraz z klasztorem, do którego sprowadził z Krakowa mnichów z zakonu kanoników regularnych. Obecny barokowy kościół wzniesiony został w latach 1748-1778 na miejscu drewnianej świątyni. Murowaną budowlę ufundował Michał Konarski, kasztelan sandomierski i dziedzic Bogorii. Wnętrze kościoła ma dziś wystrój rokokowy.
Kolejny właściciel Bogorii zbudował na rynku ratusz, który prawdopodobnie spłonął podczas wielkiego pożaru, jaki nawiedził miasto w 1770 r. Następni właściciele starali się wzmocnić swą miejscowość gospodarczo, nadając odpowiednie przywileje - tak, by mogło konkurować z pobliskim Staszowem i
Iwaniskami. Mieszczanie mogli uprawiać różnego rodzaju rzemiosła i skupiać się w cechy.
Po upadku powstania styczniowego, Bogoria – podobnie, jak wiele innych miejscowości w naszym regionie - utraciła w 1869 roku prawa miejskie, zanikać zaczęły tu zarazem produkcja i handel. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Bogoria znalazła się na peryferiach powiatu sandomierskiego. Podczas II wojny światowej w okolicach miasta działały ugrupowania partyzanckie – w tym oddział legendarnych „Jędrusiów”, który w mieście miał swoje kwatery. Na przełomie 1944 i 1945 r. Bogoria znalazła się w ogniu walk na przyczółku sandomiersko – baranowskiego, a linia frontu przechodziła przez samą miejscowość. Po zajęciu Bogorii przez Armię Czerwoną niemieckie lotnictwo bombardowało osadę. Zginęło wielu mieszkańców, a w wyniku nalotów i walk ponad 90 procent zabudowy legło w gruzach. Ocalały tylko nieliczne obiekty, m.in. kościół.